Wczorajszy warsztat z komunikacji był poruszający, bo komunikacja nastawiona na budowanie relacji, na widzeniu siebie i drugiego człowieka jednocześnie, na uwzględnianie potrzeb własnych i zauważanie potrzeb drugiej osoby, na obserwacji zamiast ocenie, jest zwyczajnie trudna.

Wczoraj spojrzeliśmy na taki rodzaj komunikacji jak na kompetencję, jak na nawyk, który można ćwiczyć. Zmiana nawyków jest trudna, ale bycie w relacjach warunkowych jest jeszcze trudniejsze. Zauważenie schematów, które nam nie służą jest pierwszym krokiem na drodze do pełniejszego życia.